Kolejni Goście i kolejne wieści z Irlandii. Pomimo fatalnej i bardzo wietrznej pogody nasi Goście złowili piękne szczupaki. Największe ryby oczywiście przekroczyły metr – 108 i 109 cm. Gratulujemy! Oto co napisał nasz przewodnik Jacek i jeden z naszych Gości Piotr.
„Nasi ostatni Goście, Jerzy i Piotr trafili na bardzo złą pogodę, wiatr o prędkości 50 km/h uniemożliwiał poruszanie się po jeziorze. Musiałem wytypować jedno miejsce do którego bezpiecznie dopłyniemy i będzie można tam połowić w miarę dobrych warunkach. Wieczorem analizowałem poprzednie wyprawy, wybór padł na jedną z mniejszych zatok, tam powinno być ok. Wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem, zarówno Piotr jak i Jerzy złowili piękne ryby. Największa miała 109 cm, kolejna 108 cm, były też ryby w przedziale 80-90cm i kilka mniejszych… Pozdrawiam. Jacek.”
Kilka słów od naszego Gościa Piotra.
„Naszą wyprawę z Jackiem zaliczamy do udanych mimo bardzo cięzkich warunków (wiatr i do tego bez przerwy lało) udało nam się złowić kilka ładnych sztuk dwa największe to 108 i 109 cm a do tego kilka 90 i 80 ,może to jeszcze nie super wynik jak na to łowisko ale nasze rekordy zostały pobite i jestesmy zadowoleni. Ogólnie jezioro Corrib bardzo trudne i niebezpieczne nie polecam bez przewodnika mnóstwo wypłyceń, wystajacych skał , pełno wysp i wysepek , łatwo stracić orientację szczególnie w takiej pogodzie.Nam pogoda nie dopisała ale po kilku godzinach pływania przez chwile nie padało wtedy podpłyneliśmy do jakieś wyspy schowaliśmy się za drzewami a przewodnicy przygotowali gorącą herbatkę i odpalili grila a po ciepłym posiłku ruszyliśmy dalej „nękać szczupaki wielkimi woblerami zrobionymi przez Jacka. Na Corrib napewno wrócimy. Pozdrawiam. Piotr.”
Największe ryby wyprawy.


ZAPRASZAMY na wyprawy do Irlandii. (KLIKNIJ)
(07.06.2011)