» Kolejni zadowoleni Goście – 22.09.2009

Kolejni zadowoleni Goście – 22.09.2009

Następnego dnia dostaliśmy kolejną depeszę od Tomka z Irlandii. Treść poniżej:

„Witam ponownie. Kolejny dzień – kolejni zadowoleni klienci. Od kilku dni panuje ustabilizowana słonecza, ale bezwietrzna pogoda. Noce są już chłodne i temperatura wody spadła w ciągu ostatniego tygodnia o 2 stopnie. To orzeźwiło nieco szczupaki, które zaczęły całkiem nieźle współpracować. Nie  jest to jeszcze oczywiście szczyt ich jesiennej aktywności, ten bowiem przypada na początek listopada, ale już można sobie nieźle połowić. Dziś miałem dwóch Klientów, którzy również nigdy wcześniej nie łowili na jerki i duże woblery. Po krótkiej lekcji  dotyczącej zarzucania i podstawowych technik prowadzenia przynęt, Goście przystąpili do działania. Pierwsza ryba padła już w drugim rzucie- szczupak był nieduży, ok 70 cm, ale pierwszy złowiony na jerka. Później było już tylko lepiej. Na zmianę wyciągaliśmy szczupaki, ktore tego dnia były bardzo agresywne. Były momenty kiedy holowaliśmy dwie, a nawet 3 ryby na raz! Wprawdzie nie złowiliśmy żadnej dużej ryby, ale udało nam się przechytrzyć około 30 szczupaków w przedziale 80- 90 cm. Największa ryba tego dnia miała 101cm, więc nie wróciliśmy bez „metrówki”. Dla dzisiejszych Gości szokiem była natomiast ilość złowionych ryb – w sumie wyciągnęliśmy 53 szczupaki! Kilka ryb niestety spadło, ale praktyka w holowaniu na pewno przyniesie efekty i następnym razem skuteczność będzie jeszcze większa. Dobrym podsumowaniem dnia pełnego wrażeń były słowa jednego z klientów- „Dzisiaj złowiłem więcej szczupaków niż przez całe życie….” Pozdrawiam i zapraszam na „szczyt” jesiennej aktywności irlandzkich szczupaków. Tomasz Kurman.”

Na dowód oczywiście wstawiamy kilka zdjęć z udanej wyprawy naszych Gości.

Gość z ładnym szczupakiem

Nasz przewodnik pokazał klasę

Zadowolony Klient łowił rybę za rybą

Tomek z pięknym szczupakiem

ZAPRASZAMY do naszego przewodnika na irlandzkie łowiska! (22.09.2009)