» Pogodowa zmyłka

Pogodowa zmyłka

Kilka dni wcześniej omówiliśmy kolejny etap naszych pstrągowych wojaży. Niestety i w tę sobotę pogoda popsuła nam plany. Bardzo silny wiatr, w porywach nawet do 90 km/h nie był naszym sprzymierzeńcem. Szczególnie, że mieliśmy łowić pstrągi na rzece, która w większości płynie przez otwarte łąki, zupełnie bez drzew. Tym razem także zrezygnowaliśmy. W niedzielę pogoda była już bardzo fajna, jednak sprawy rodzinne zatrzymały mnie w domu. Moi koledzy odwiedzili Drwęcę. Mimo sprzyjającej pogody, niestety nie udało się im złowić żadnej ryby. Na okrasę spotkali przyjezdnego wędkarza, który wraz ze swoim synem złowili dwie piękne ryby – ponad 90-cio centymetrową troć i łososia. 23.02.2008