Przygotowania i zbrojenia jakie obserwowałem pod koniec kwietnia i pospolite ruszenie w weekend majowy połowy wędkarskiej Polski na szczupaki, utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, aby szczupaczkom dać jeszcze odpoczać. Na weekend majowy zaplanowałem wypad ze znajomymi na pomorskie pstragi.

Jak się okazało była to słuszna decyzja. Pierwszego dnia wystartowałem ze spinningiem. Jednak w dosć krótkim czasie złowiłem 3 pstragi 40+ i zaliczyłem spad konkretnej ryby. Stwierdziłem, że łowienie na spinning jest teraz zbyt proste i zmieniłem zestaw na muchowy.


Postawiłem na sporego streamera i okazało się, że był to słuszny wybór. Do końca wyjazdu złowiłem 10 ryb powyżej 40 centymetrów i wiele ryb w przedziale 34-39cm.

Moi znajomi w ciagu dnia mieli także niezłe wyniki na nimfy oraz wieczorem na sucha muchę. Weekend majowy zaliczam do bardzo udanych, gdyż oprócz złowienia przyzwoitych ryb, miałem okazję spotkać się ze znajomymi
(Łukasz Strzałkowski, 08.05.2009).