Dzisiaj dostałem świeże wieści od naszego przewodnika z Irlandii. Oto treść:
„Kilka dni temu miałem Klienta na szczupaki, ale niestety w ostatniej chwili odwołał wędkowanie. Cóż z łodzią pełną sprzętu i zaliczką w portfelu popłynąłem sam. Kolejna szansa na poszukiwania nowych miejscowek. Pomimo niesprzyjajacej pogody, szczupaki brały bardzo dobrze! Złowiłem 8 sztuk, kilka spięło sie podczas holu. Dodatkowo miałem kilka odprowadzeń. Małych szczupaków nie było – same grube ryby. Najmniejszy miał 4,5 kg, dwa największe 112 cm i 11 kg, oraz 113 cm i 10.5 kg. Do tego kilka ryb około metrowych. Pozdrawiam z Ire. Tomek Kurman.”



(14.08.2009)