Zlot forumowiczów jerkbait.pl – Boleń Bugu 2009

W dniu 06.06.2009 zorganizowaliśmy jednodniowy zlot dla forumowiczów portalu jerkbait.pl. Spotkanie odbyło się pod hasłem „Boleń Bugu 2009”, ponieważ była to impreza dotycząca łowienia właśnie tego gatunku ryby. Na miejsce spotkania wybraliśmy rejon Bugu, który obfituje w dość dużą populację bolenia. Poza kluczowym celem naszego spotkania, uczestnicy mogli także liczyć na brania kleni, jazi, sandaczy, czy szczupaków i okoni. Poza spotkaniem typowo wędkarskim, naszym celem była integracja w większym gronie, a co najważniejsze wspólna wymiana doświadczeń w łowieniu boleni.

Na miejsce spotkania przyjechało aż 23 uczestników zlotu, w tym jedna niewiasta 🙂 Po krótkim przywitaniu się wszystkich uczestników, nastąpiło przygotowanie się do łowienia. Trwało to jakiś czas, bo uczestnicy dobrze przygotowali się do tego spotkania. Były spodniobuty, wodery, „śpiochy”, kalosze i zwykłe buty. Wszyscy wyposażeni w mnóstwo przynęt na bolenie i inne gatunki ryb. Kamizelki wędkarskie, plecaki, chlebaki i wiele pudeł. Niektórzy nawet mieli przygotowane po dwa zestawy spinningowe, czy castingowe… Jednak zanim wszyscy wybrali się nad rzekę, udaliśmy się na miejsce naszej prelekcji na temat łowienia na Bugu. Przygotowałem krótką prezentację zlotowego odcinka rzeki. Uczestnicy zlotu mogli dowiedzieć się gdzie i w jaki sposób rozpocząć łowienie, gdzie warto pójść, gdzie można natrafić na żerujące bolenie. Była prezentacja wszystkich typów miejsc, w  jakich łowiliśmy. Było o przelewach, starych główkach, rafach, zniszczonych opaskach i dzikich burtach. Odcinek rzeki był tak dobrany, aby uczestnicy zlotu mogli poznać teoretycznie wszystkie rodzaje miejscówek, które można spotkać na Bugu. Krótko opowiedziałem o rybach, jakie zamieszkują ten odcinek Bugu, jak i gdzie je znaleźć i jak spróbować skusić do brania. Po krótkim spotkaniu, uczestnicy ruszyli nad rzekę. Niewielka ilość osób poszła w górę rzeki, a część ruszyła w dół. Ekipą, która poszła w dół rzeki, dowodził oczywiście Remek, który już kilkukrotnie odwiedził ten rejon Bugu. Część forumowiczów początkujących w łowieniu boleni została ze mną i dalej przez jakiś czas rozmawialiśmy o interesującym nas dzisiaj gatunku ryby. Chłopaki byli zainteresowani rozmową, więc trochę pogadaliśmy też o innych gatunkach ryb, było trochę opowiadań wędkarskich oraz oczywiście poruszyliśmy aspekt metody złów i wypuść. Z tego wszystkiego zupełnie nie miałem czasu na łowienie, ale dzielenie się swoim doświadczeniem z innymi, górowało nad innymi emocjami 🙂 Więkoszość dnia poświęciłem na rozmowy z mniej doświadczonymi kolegami i starałem się po krótce przekazać swoją wiedzę na temat łowienia boleni. Powiem szczerze, że na tym zlocie, pytań nie było końca i bardzo mnie to ucieszyło! To chyba pierwszy zlot, na którym zadano aż tyle ciekawych pytań. Przecież głównym założeniem zlotów jest wspólna wymiana doświadczeń. I mam nadzieję, że nasze kolejne spotkania będą miały podobny przebieg!

Zapraszam do krótkiej fotorelacji ze zlotu forumowiczów jerkbait.pl

Na miejscu zbiórki aż wżało od rozmów dotyczących łowienia boleni. Było szperanie w pudełkach, oglądanie wędzisk, kołowrotków i innego sprzętu…

14

Forumowicze rozeszli się po całym odcinku rzeki. Niektórzy przemierzali niezłe kilometry. Skwara gdzie tak pędzisz?

23

Było łowienie w większych podgrupach. Na pierwszym planie Włóczykij ze swoim kijem do brodzenia. Polecamy naśladownictwo.

17

Na najlepszych miejscówkach trzeba było stać godzinami w kolejkach… 😉

Xavi w oczekiwaniu na swoją kolej.

21

Niektórzy woleli samotnie szukać boleni.

Traq w oczekiwaniu na branie…

24

Kubson – „…czy to możliwe, że te bolenie dzisiaj nie żerują?…”

41

Niektórym nad rzeką chyba się nudziło i postanowili poprzeciągać sznurek 😉

16

Nad Bugiem oczywiście nie zabrakło wspaniałych widoków.

10

221

Przyroda. Ah ta przyroda!

8

18

Podczas zlotu, niektórzy dotarli naprawdę daleko. A tak w ogóle to gdzie oni poszli? 😉

12

Prawie jak w Sajgonie…

13

Była integracja przy ognisku. Oczywiście nie zabrakło pieczonych kiełbasek.

15

Wszyscy uczestnicy otrzymali na zlocie okolicznościowe koszulki. Nie zapomnieliśmy zrobić pamiątkowego zdjęcia.

25

Większość zlotowych momentów uwieczniliśmy na zdjęciach i na taśmie video.

Remek i jego cyfrowe oko.

19

Mateo z cyfrowym okiem kamery.

20

No i oczywiście nie zabrakło ryb, bo po to też się przecież spotkaliśmy 🙂

Remek i pierwszy bolek zlotu.

1

Hol bolenia.

5

Grzecho i jego pierwszy boleń z Bugu.

71

Lizard i jego pierwszy w życiu boleń! 🙂

28

Było rapowanie wieczorową porą…

Mateo.

11

Rognis.

31

Nie zabrakło też wieczorowych kleni z dnia poprzedniego.

26

27

Metoda złów i wypuść była na porządku dziennym. To podstawa naszych zlotów i naszej społeczności!

6

A to co? Nie zabrakło także dziwnych spotkań trzeciego stopnia… Spotkanie na przelewie, na środku rzeki… 😀

29

Tak było. Szkoda, że tak krótko i że tak szybko się skończyło. Do następnego razu!

W imieniu firmy www.przewodnicywedkarscy.pl oraz w imieniu Remka i jego portalu www.jerkbait.pl jeszcze raz chcielibyśmy podziękować Wam wszystkim za przybycie na zlot. Dziękujemy, że przyjechaliście spotkać się z nami. Atmosfera była naprawdę bardzo dobra i oby było takich spotkań więcej.

Sebastian „rognis_oko” Kalkowski ‚2009

Zdjęcia: Remek, Mateusz Kalkowski, Karolcia i SzymusS, Lizard, Grzecho, Gromit, Rutt